poniedziałek, 18 października 2010

18 października

Cześć:) Dziś był dobry dzień, dostałam 4+ z fizyki! Nie chciało mi się wracać do szkoły po tych czterech dniach słodkiego lenistwa... haha lenistwa? Nieee, w czwartek jedna sesja, w piątek spotkanie z Paleńką i obgadanie trzech nowych sesji, w sobotę sesja promująca Kuniastą, dopiero w niedziele miałam trochę czasu i poświęciłam go na śpiewanie i robienie porządków (kiedyś trzeba odgruzować pokój). Miałam iść na wolontariat do piesków, ale nie wyrobiłabym się ze wszystkim, dlatego pójdę w ten weekend na dłużej. Wracając, od dziś pomagam Kuniastej spełnić jej marzenia. Bardzo się cieszę, że mogę w tym uczestniczyć. Każdy jej uśmiech jest też moim uśmiechem:)
Od 20 do 23 października jest u mnie w mieście Hanza Jazz Festiwal, na którym w tym roku będę tylko jednego dnia, bo wyjeżdżam na dwa dni do Kołobrzegu z Kuniastą i Cylą. Jestem niesamowicie wściekła, ale nie rozdwoję się, a szkoda. Na szczęście nie ominie mnie maraton w Multikinie 29 października - Piła!
A 4.12.2010 wyjazd z Paleńką i Kuniastą do Berlina na Weihnachtsmarkt, czyli moje ukochane jarmarki świąteczne. Mmmm... już czuję ten zapach pierników, grzanego wina i tą cudowną atmosferę! Zachciało mi się świąt haha No, ale ja nie o tym miałam dziś pisać! Wczoraj dostałam w końcu tusz i błyszczyk Oriflame z serii  VeryMe ClickIt. Byłam bardzo ciekawa jakości tych kosmetyków i jak za taką niewielką cenę (niecałe 19 zł za tusz i błyszczyk!) jestem mile zaskoczona. Szczególnie pokochałam tusz, bo nie skleja rzęs jak większość.
OK, dam parę fotek, żeby nie zanudzać;)
pies Paleńki, Ciastek


błyszczyk, tusz i bransoletka (kluczyk znalazłam ostatnio u siebie w domu haha)



a tutaj macie kawałek mojej katanki hand made, którą moja mama nosiła jakieś 100 lat temu, a ja ją trochę przerobiłam


Nowe filmiki, tym razem z sesji Kuniastej







Po raz kolejny stwierdzam, że niektórzy moi znajomi mają nierówno <3
Zdjęcia z sesji dodam później, bo jeszcze nie wszystkie mam:)



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz